тянусь к тебе зелёными листами…

tuha i adczaj zapaŭniajuć usio bolej i bolej.
ja ŭžo nie mahu być u hetaj vosieni.
ja_maszyna daju zboji i niedaskanala vykonvaju pracu i abaviazki.
ja niedaskanałaja choczu daskanałaha kachańnia.
ja sa ździŭleńniem hladžu na ludziej, jakija kachajuć adno adnaho, žyvuć u adnym horadzie, mohuć być razam, ale nie mohuć parazumiecca, nie mohuć pryjści da kampramisu.
Nia viedaju praz szto.

a mnie tak dobra z Kachanym i ŭtulna, mnie zdajecca, szto my byccam pazły sa składanymi ŭzorami pa krajach, idyjalna padychodzim adzin da adnaho razumiejemsia.. ale nia mozham być razam.
Bozha jaki durny śviet.

Пакiнуць каментарый

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s


Follow

Get every new post delivered to your Inbox.